Biznes Design/Art

Adobe Indesign – skróty i funkcje, które ułatwiają mi pracę

Jedną z moich regularnych prac jest projektowanie i przygotowywanie do druku stu stronicowego magazynu. Adobe Indesign natomiast jest jednym z moich głównych narzędzi pracy. Poznajcie funkcje, skróty i kody, które zdecydowanie ułatwiają i przyspieszają pracę w tym programie.


Pomyślałam, że czas ruszyć z serią dotyczącą tego, czym zajmuje się na co dzień, czyli grafiką komputerową i DTP. Funkcje i skróty, które przedstawię poniżej, współgrają z systemem Windows i pominę te ogólno znane (np. ctrl+c czy ctrl+z). Zaczynamy!

Ctrl + / Ctrl –

Jest to stosunkowo znany skrót klawiszowy nie tylko programach graficznych. Powiększa i pomniejsza widok dokumentu.

Spacja

Zdecydowanie jeden z moich top 3 skrótów. Bez niego moja praca stałaby się nie do zniesienia. Jeśli jeszcze z niego nie korzystacie, koniecznie go wypróbujcie. Zapomnicie, że istnieje coś takiego jak suwaki.

W

Ta jedna literka przełączy cię między widokiem projektowania a widokiem podglądu. Czyli włączanie i wyłączanie wszelkich pomocy projektowych: linii, siatek, spadów itp.

Shift

Trzymając klawisz Shift, możemy przesuwać obiekty po linii prostej (horyzontalnie, wertykalnie i na skos).

Alt

Chwytając i przesuwając obiekt przy trzymaniu klawisza Alt, skopiujemy ten obiekt.

Shift + Alt

Połączenie dwóch powyższych skrótów, czyli kopia obiektu przesunięta po linii prostej.

Ctrl + G

Grupowanie kilku obiektów: zaznacz obiekty, które chcesz złożyć w jedną grupę i kliknij Ctrl + G.

Shift + Ctrl + G

Zaznacz grupę, użyj tego skrótu i wszystkie zgrupowane obiekty ponownie staną się osobnymi elementami. Tutaj ważna uwaga: jeśli wcześniej na grupę zostały nałożone efekty, to po „rozgrupowaniu” wszystkie elementy je utracą.

Ctrl + Shift + [ oraz Ctrl + Shift + ]

Użycie tego skrótu (z nawiasem kwadratowym) przy zaznaczonym obiekcie sprawi, że przesunie się on pod spód wszystkich wartstw lub na wierzch. Można użyć również Ctrl + [ lub Ctrl +] aby obiekt przeskakiwał pod spód lub na wierzch po jednej warstwie.

Ctrl D

Przy tworzeniu dosyć mocno ilustrowanego i instruktażowego magazynu, jakim jest Yoga & Ayurveda, koniecznością jest stosowanie tego skrótu. Jest to skrót do umieszczania grafiki lub tekstu w naszym dokumencie, lub przygotowanym wcześniej polu.

Ctrl E

Skrót, który rozpocznie eksportowanie pliku do wybranych przez Ciebie formatów, na przykład pdf (druk lub do internetu). Przy pracy DTP-owca to po prostu must have.

Ctrl F

Bardzo ważny skrót, otwierający okienko z wieloma przydatnymi opcjami. Podstawowa to oczywiście wyszukiwanie słowa/frazy w dokumencie. Po głębszym przeanalizowaniu okienka możemy z automatu znaleźć słowo i wymusić jego podmianę na inne. Ctrl F przyda się również przy funkcji następej funkcji.

Usuwanie wiszących spójników

Wiszące spójniki to zmora przy długich dokumentach i bez tej funkcji składanie większego projektu jest moim zdaniem niemożliwe. A jak go użyć?

  1. Kliknij Ctrl F (lub Edycja > Znajdź/Zastąp)
  2. Przejdź na zakładkę GREP
  3. W polu Znajdź wpisz: (\b)(a|i|o|u|w|z|A|I|O|U|W|Z)(\b\s)
  4. W polu Zmień na wpisz: $2$3
  5. W polu Zmień format klikamy na małą lupkę z literą po prawej
  6. Wejdź w zakładkę Podstawowe formatowanie znakowe
  7. Zaznacz Bez dzielenia i kliknij OK
  8. Z listy Przeszukaj, wybierz na co chcesz, aby ten skrypt miał wpływ. Ja najczęściej używam Zaznaczenie – czyli usunięcie wiszących spójników z zaznaczonego przeze mnie tekstu.
  9. Kliknij Zmień wszystkie i Gotowe.

Ten skrypt znalazłam gdzieś w internecie już dosyć dawno temu na początkach mojej pracy z Indesignem.

Automatyzacja pracy

Jest jeszcze jeden skrypt, który jest moim must have na sam koniec projektowania, tuż przed eksportem pliku. To jest taki mój spokój ducha, dzięki któremu mogę mieć pewność, że plik nie wróci mi z drukarni, bo gdzieś na przykład nie zamieniłam grafiki na CMYK. Ustawienia takiego skryptu są mocno indywidualne w zależności od potrzeb i wymagań projektu.

W skrócie polega to na narzuceniu ustawień, na które ma zwrócić uwagę program podczas tak zwanej Inspekcji. Można ustawić, aby pokazywał które elementy są w RGB i Lab, gdzie jest niemieszczący się tekst, czy plik nie „zgubił” łączy, czy rozdzielczość grafik jest odpowiednia itp.

Warto skorzystać z możliwości eksportu takiego profilu (plik o formacie .idpp), aby ustawienia nam nie uciekły. Ja taki plik mam zawsze u siebie na dysku na wypadek, jakbym potrzebowała skorzystać z niego na nie swoim komputerze.

Podsumowanie

Pomimo faktu, że Indesign jest bliskim bratem Photoshopa, to nadal zdarza mi się mylić skróty, które siłą rzeczy różnią się nieco od siebie. Trudność sprawia to zwłaszcza w momencie, kiedy pracuje się na tych programach jednocześnie. Dla przykładu Ctrl + T w photoshopie sprawi, że będziemy mogli dowolnie przekształcić obiekt. Podczas gdy w Indesignie opadli nam się okienko z typografią.

Kolejna rzecz to uczenie się samych skrótów. Nie polecam próby przyswajania ich za jednym razem, bo to może być stosunkowo trudne, frustrujące i zajmie dużo czasu. Mnie one wbiły się w głowę stopniowo, bo tak też je poznawałam. Taką metodę proponuję też i Wam.

W następnym poście planuję pójść dalej w tematykę grafiki, pracy przy tworzeniu magazynu oraz współpracy z redakcją i ludźmi związanymi z projektem. Wszystkie te posty podlinkuje oczywiście pod tym postem. Jak chcecie być na bieżąco, to zapraszam do pozostawienia adresu mailowego w menu po prawej stronie!

I tradycyjnie na koniec posta zostawiam Wam kawałek, który od długiego czasu gości na mojej playliście (jak z resztą większość utworów BB). Enjoy!

Trzymajcie się!
Kamila

Może Ci się również spodobać...